Nie tylko szkoła

Jak wybrać zajęcia pozalekcyjne?

 

Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć. (Albert Einstein)

Szkoła nie zaspokaja potrzeb zdolnego i ciekawego świata młodego człowieka. Dziecko chce wiedzieć jak najwięcej o wszystkim: dlaczego tramwaj jeździ, jak działa komputer i czy roboty kiedyś nas zastąpią. Dlatego warto podsycać tę naturalną ciekawość świata i rozwijać zdolności naszego dziecka.

 

Co brać pod uwagę wybierając zajęcia dodatkowe?

1. Zainteresowania dziecka

Obserwując dziecko od urodzenia wiemy o nim więcej niż ktokolwiek inny. Samo dziecko jeszcze nie do końca orientuje się w swoich możliwościach, często chce brać udział w jakichś zajęciach tylko dlatego, że chodzi tam kolega lub na ostatniej lekcji pani pochwaliła rysunek. Dlatego czasem może się upierać przy swoim wyborze, a rodzice powinni mu cierpliwie pozwolić na przekonanie się, że akurat ta aktywność nie jest dla niego. Musimy dziecku służyć radą i pomocą w wyborze dodatkowych zajęć, a kiedy dziecko szuka wymówek, aby na zajęcia nie chodzić, zrezygnować z nich, bo najwyraźniej mu nie odpowiadają. Szukając zajęć dla dziecka, trzeba też uważać, aby nie ubierać dziecka „we własne buty” – czasami rodzice mają niespełnione marzenia i ambicje, więc koniecznie chcą, żeby dziecko je zrealizowało. Najważniejsze jest to, aby wspólnie z dzieckiem odkrywać jego zainteresowania, a nie narzucać mu własne. Więcej o nadmiernych oczekiwaniach rodziców wobec dziecka można przeczytać na stronie psychotekst.pl.

2. Atrakcyjność zajęć

Najlepiej uczymy się wtedy, gdy robimy coś interesującego. Gdy stanie się to naszą pasją – nową wiedzę i umiejętności chłoniemy bez wysiłku. To idealna sytuacja edukacyjna. Jeżeli dziecko będzie skupiać się tylko na rywalizacji z innymi lub na osiągnięciu wyników (wygrywanie konkursów, zawodów) to pod taką presją zajęcia wkrótce staną się dla niego przymusem i męczarnią. Dlatego dobre zajęcia (szczególnie dla młodszych dzieci) powinny być nastawione na rozwijanie zainteresowań poprzez różnorodne zabawy i twórczość, a prowadzące do stworzenia własnego dzieła, którym można się pochwalić najbliższym.

Po­wiedz mi, a za­pomnę. Po­każ mi, a za­pamiętam. Pozwól mi zro­bić, a zrozumiem. (Konfucjusz)

3. Kompetentną organizację i prowadzenie

Najlepszy program i pomysł na zajęcia nie spełnią naszych oczekiwań, jeżeli osoba je prowadząca się do tego nie nadaje lub organizacja pozostawia wiele do życzenia (zajęcia są prowadzone w niewłaściwych warunkach, często są odwoływane lub zmieniany jest ich termin). Kompetencje instruktora lub nauczyciela nie muszą być wyrażone odpowiednim dokumentem (choć i ten warto skontrolować), ale przede wszystkim stosunkiem do dziecka: ciepłym, serdecznym podejściem, cierpliwością, umiejętnością motywowania, ale też zapałem, bo idealny mentor kocha to, co robi i przekazuje podopiecznym swoją pasję. Jak się o tym przekonać? Najlepiej przez chwilę poobserwować zajęcia – opiekun nie powinien przeciwko obecności rodzica protestować.

 

blog17

4. Umysł, ale i ciało

Nie można się koncentrować tylko na zajęciach umysłowych. Każde dziecko powinno mieć też możliwość uprawiania jakiejś aktywności fizycznej: pływanie, wspinanie, sztuki walki. Miedzy nimi, a zajęciami wymagającymi skupienia i myślenia, powinna być równowaga, bo tylko ona pozwoli na prawidłowy rozwój dziecka. Uprawianie sportu pozwoli też na zadbanie o kondycję fizyczną dziecka, dzięki czemu będzie ono zdrowsze, ale też bardziej chętne do pracy umysłowej.

5. Potrzeby dziecka

Czasami dodatkowe zajęcia wybieramy dlatego, że dziecko tego potrzebuje, ale niekoniecznie ma na to ochotę: lekcje języka obcego, gimnastyka korekcyjna, zajęcia logopedyczne, korepetycje. Wybierając je, także kierujmy się omówionymi tutaj zasadami: niech będą interesujące i dobrze prowadzone. Jeżeli dziecko nie chce na nie chodzić, skarży się, szukajmy lepszych rozwiązań. Szczególnie tyczy się to korepetycji. Dziecko potrzebuje ich wówczas, gdy ma jakieś trudności w szkole, to z kolei rodzi niechęć do tych zagadnień, więc proponowane dziecku zajęcia dodatkowe powinny być w dwójnasób ciekawe. Nauczyciel pasjonat, ciekawy pomysł, dobry plan sprawią, że także nauka matematyki, informatyki czy fizyki może stać się pasjonującą przygodą.

Proponując dziecku zajęcia dodatkowe, przede wszystkim musimy sobie zadać pytanie, czemu mają służyć, co chcemy dzięki nim osiągnąć i wybierać je mądrze, ponieważ dziecka nie można przeciążać i takich dodatkowych zajęć nie powinno być więcej niż 2-3 godziny tygodniowo.

Nawet najlepiej dobrane zajęcia po pewnym czasie mogą stać się męczące dla dziecka, szczególnie gdy okazuje się, że wymagają pracy, systematyczności i wysiłku. W takich chwilach dziecko potrzebuje wsparcia, okazania mu, że nie jest samo ze swymi trudnościami. Rodzic powinien pomóc w dostrzeżeniu celu, ale też podbudować poczucie własnej wartości u dziecka, aby wiedziało ono, że może, potrafi i da radę.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *