FOMO, czyli jak ciągły dostęp do informacji wpływa na nasze dzieci.

Czym takim jest to tajemnicze FOMO? Otóż jest to skrót od angielskiego Fear of Missing Out, który możemy tłumaczyć jako lęk przed wykluczeniem. Jest to pełnoprawna fobia, o której mówi wielu psychologów z całego świata. Ogólnie rzecz biorąc, FOMO dotyka nie tylko młodzież, jak i nie dotyczy wyłącznie wykluczenia z sieci. Strach ten może opierać się o miejsce pracy, grupę znajomych, czy nawet szeroko grupę społeczną, na przykład mieszkańców osiedla. Świetnym przykładem są nawet zajęcia dodatkowe dla dzieci, gdzie mały uczestnik reaguje paniką na to, że nie mogąc przyjść na jedne z zajęć, będzie miał nie tyle zaległości merytoryczne, ile inne dzieciaki stworzą ze sobą bliższe relacje, a on przez swoją nieobecność znajdzie się poza grupą.

Jednak na potrzeby artykułu zajmiemy się wyłącznie tą formą FOMO, o której w tej chwili jest najgłośniej, czyli FOMO związanym z aktywnością na portalach społecznościowych, szczególnie wśród młodzieży.

Za daleko od sieci.

Nastolatek przejawiający objawy FOMO może być świetną ilustracją przedstawiającą dzisiejsze czasy. Te wszystkie zdjęcia pojawiające się w sieci, ukazujące grupy ludzi, którzy niezależnie od sytuacji wpatrzeni są w ekrany urządzeń to w dużej mierze ofiary tej fobii. I tak zapamiętajmy to jako fobię, bo nie jest to zwykły lęk, ale paniczny strach, który paraliżuje, nie pozwala na swobodne myślenie i zaburza rytm.

Nastolatek, któremu odbierzemy dostęp do sieci i portali czy komunikatorów, z których korzysta w kontaktach z rówieśnikami, czuje się dokładnie tak samo, jak ofiara wykluczenia poprzez werbalną agresję członka grupy. Poza poczuciem samotności jest tu jednak dominująca, paraliżująca wręcz myśl o tym, że podczas jego nieobecności w życiu znajomych, wydarzy się coś, co na stałe wykluczy go z grona rówieśników, bądź po prostu oddali. Według niektórych źródeł poczucie straty jest porównywalne poczuciem utraty kończyny.

Wpływ FOMO na życie.

FOMO wpływa na całe nasze życie. Osoba doświadczająca lęku przed wykluczeniem ma problemy z koncentracją, często dodatkowo potęgowane przez stałe dźwięki aplikacji, których wyłączenia nie wyobraża sobie nawet podczas snu czy pracy. U młodzieży zakaz używania urządzeń podczas np. rodzinnego posiłku, może powodować agresję. Należy pamiętać o tym, że jest to autentyczny strach – fobia, która powinna być stopniowo leczona, poprzez terapię.

Fajne zajęcia dodatkowe

Uzależnienie od sieci, kontaktów przez internet, czy nadmierne uczestniczenie w życiu poza realnym światem i metodami bezpośredniego kontaktu, może być także wynikiem poczucia odosobnienia, niepewności siebie czy wcześniejszej traumy powstałej na skutek przemocy psychicznej ze strony najbliższych lub rówieśników. Takie dziecko chce mieć kontakt ze światem a równocześnie najlepiej czuje się w swoich bezpiecznych czterech ścianach.Szuka więc znajomych, ale jest z nimi związany emocjonalnie wyłącznie poprzez pisane do siebie treści. Daje mu to złudne poczucie bezpieczeństwa i spełniania pewnych potrzeb społecznych.

Innym problemem wpływającym na skłonności do uzależnień (każdego nie tylko od mediów społecznościowych), może być .. nuda. Czy to dziecko, czy nastolatek w mediach społecznościowych znajdują przestrzeń, która choć na moment pozwoli im zabić czas. Aktywność w mediach społecznościowych nie wymaga dużego wysiłku, jest łatwa i daje poczucie że można być w nich tym, kim chce się być/

W obydwu tego typu przypadkach można postarać się zadbać o odpowiednie bodźce. Zarówno w przypadku zamknięcia się na świat, jak i ogólnego braku zainteresowań wysłanie dziecka na zajęcia dodatkowe dla dzieci, odbywające się pod czujnym okiem pedagogów, najlepiej w nielicznych grupach (ale nadal w grupach), mogą okazać się czasem, podczas którego dziecko  odnajduje swoją przestrzeń nie mając potrzeby sięgania po telefon czy sprawdzania sieci.

Dla osób dorosłych, które zaczynają widzieć w sobie ten problem, świetnym początkiem może być postanowienie deinstalacji aplikacji z portalami społecznościowymi i komunikatorami, i niesprawdzanie ich też w inny sposób przez parę godzin dziennie. Może nagle okaże się, że nic nas nie omija 😊.

Chcesz poznać podobne wpisy? Zainteresowało Cię jak dbać o bezpieczeństwo i zdrowy rozwój dziecka? Zapraszamy do lektury:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *